Koniec „starej” matury

Prawdę mówiąc – czekaliśmy od dawna, kiedy to nastąpi. I oto decyzja zapadła: żegnamy się z maturalną prezentacją z języka polskiego! W wydanym właśnie przez Centralną Komisję Egzaminacyjną informatorze czytamy, że w maju 2019 roku formuła egzaminu maturalnego obowiązująca dotąd wszystkich, którzy ukończyli liceum w latach 2005-14 lub technikum w latach 2006-15 pojawi się po raz ostatni.

To dobrze czy źle?

Prezentacja miała… (Nie, to nie tak. Skąd ten czas przeszły?) Prezentacja ma swoje dobre strony. Maturzysta sam wybiera interesujący go temat, ograniczony jedynie wyborem spośród długiej listy propozycji przygotowanych przez szkołę, w której będzie zdawać egzamin. Może w ten sposób poćwiczyć przed studiami, bo tam prawdopodobnie raz w roku będzie zobowiązany do napisania podobnej, choć dłuższej i bardziej skomplikowanej rozprawki (tzw. pracy rocznej), a ostatni rok wypełni mu pisanie pracy magisterskiej. Podczas rozmowy mającej miejsce po wygłoszeniu prezentacji, komisja maturalna ma prawo zadawać pytania tylko z zakresu materiału, który został w prezentacji użyty. Krótko mówiąc – wszystko pod kontrolą, pod warunkiem, że napiszemy pracę samodzielnie i trzymając się nie aż tak skomplikowanych reguł, by nie dało się ich przyswoić (choćby na organizowanym przez nas kursie).

Co się zaś tyczy złych stron prezentacji maturalnej…

O, tych nie brakowało, ale taka nas wzięła nostalgia, że nie jesteśmy w stanie sobie ich przypomnieć. Kto więc nie chce zdawać matury według nowego systemu (i kończył liceum w latach 2005-14 lub technikum w latach 2006-15), do grudnia ma ostatnią szansę, by zapisać się na egzamin według starej formuły. W roku 2020 czeka nas jedna tylko – nowa – formuła.

I tak już będzie – aż do następnej reformy edukacji.

 

 

12 myśli nt. „Koniec „starej” matury

  1. Witam zdawalam mature w 2008r jaka jest możliwość zdania ponownie stara mature bez matematyki czy to jest możliwe .Chciałbym ponownie zdac ale nie wiem jak się zabrać za to jakie materiały pomocne będą potrzebę.

  2. Być może to wyjaśnienie już padło, a mnie również, przepraszam za wyrażenie, „padło” na oczy, że go nie dostrzegłem, ale co z tymi, którzy – jak ja – w 1998 r. ukończyli, nieistniejące już, o ile ma to znaczenie, liceum zawodowe i choć do matury – jeszcze starej, podeszli w 2007 roku (w placówce wyznaczonej przez KO) jednak z negatywnym skutkiem? Jaki mnie czekałby egzamin? Czy odpowiedź będzie analogiczna jak u Pani Agnieszki? Za informację, jaka by nie była, bardzo uprzejmie dziękuję.

    • Matura w nowej formule, ponieważ to jaką maturę uczeń zdaje zależy od roku ukończenia szkoły. To, że Pana szkoła nie istnieje nie ma znaczenia, dokumenty będzie Pan składał w OKE, a oni tak jak to miało miejsce poprzednio, przydzielą Panu szkołę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *